Przejdź do głównej zawartości

TW #20 — Podsumowanie


TW — Edycja 20
Gatunek: Pamiętnik/ Dziennik/ Retrospekcja oraz Horror i pochodne
Zgłosiło się: 16 osób
Napisano: 7 tekstów


entropia (kalaallisut): https://t3kstura.eu/index/Profiles/teksty/834.php
szopciuszek: https://t3kstura.eu/index/Profiles/teksty/888.php
Agnieszka: https://t3kstura.eu/index/Profiles/teksty/904.php
pkropka: https://t3kstura.eu/index/Profiles/teksty/905.php
JamCi: https://t3kstura.eu/index/Profiles/teksty/906.php
Marok: https://t3kstura.eu/index/Profiles/teksty/909.php
fanthomas: https://t3kstura.eu/index/Profiles/teksty/914.php

Karawan nadrobił zaległości: https://t3kstura.eu/index/Profiles/teksty/894.php

Nie udało się: Tom Bordo, Berkas, Zaciekawiony, Jesień2018, Ozar, Ritha, Margerita, Adelajda, ania_marzycielka


Zespół TW w 20. Edycji przyznaje dwie nagrody:

Pierwszą za tekst "Nowe życie” autorstwa entropii

https://t3kstura.eu/index/Profiles/teksty/834.php

Drugą za tekst "Otwarte okno" autorstwa pkropki
https://t3kstura.eu/index/Profiles/teksty/905.php

Gratulujemy zwycięzcom! 

Do Antologii zaproponowano tekst Karawana.

UWAGA!
Zespół TW wprowadza minimalny próg napisanych w danej edycji tekstów w ilości 15. Poniżej tego progu teksty nie będą w danej edycji rozpatrywane pod kątem nagród, starania oczywiście nie przepadną – teksty przejdą do podsumowania w kolejnej edycji, w której na równych zasadach z bieżącymi będą walczyć o podium. Słowem – jeśli wpadnie mało tekstów, połączymy dwie edycje w jedną.
Zatem – piszmy!

Oczywiście zapraszamy wszystkich do wzajemnego czytania i komentowania w nowej edycji, a także do losowania do puli, śledzenia fanpage oraz dołączenia do facebookowej grupy Treningu :)

Zapraszamy także do polubienia fanpage T3kstury – nowego portalu, na którym od teraz odbywa się Trening Wyobraźni (!) :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gwałt w jaskini

Autor: madoka
Gatunek: Opowiadanie przygodowe

       Emma nie wierzyła własnym oczom. Kilka razy nawet je przetarła, ale gdy już zdobyła pewność, że to nie jest sen i wszystko widzi naprawdę – nie poczuła żadnej ulgi. Wręcz przeciwnie. U jej stóp leżała cała sterta martwych żab, a pośrodku nich stał duży, złoty posąg przedstawiający coś na wzór żaby z berłem siedzącej na tronie. Wokół nich panowała bardzo dziwna atmosfera. Trochę tak jakby znajdowali się na jakieś innej planecie. W dodatku w całej jaskini rozchodził się bardzo dziwny, trudny do określenia zapach. Dziewczyna ze wszystkich sił starała się opanować strach, ale dopiero po dłuższej chwili przypomniała sobie o swoim „przyjacielu”, z którym jeszcze kilka godzin temu z jakiegoś powodu tutaj przyjechała.

Hejterska pętla czasu — Vega

Autor: Agnieszka Gu
Gatunek: Science fiction
***

       Data: Listopad 1993 roku

       Vega obudził się cały połamany. Tak mu się przynajmniej wydawało. Pogowanie, okraszone ćmikami i alkoholem z dodatkami, zawsze wywoływało w późniejszym etapie otępienie i ból. „Ale, że taki?” — główkował ociężale. Koncert w Spodku* wyjątkowo się udał, tylko… „co było potem?”. Myślenie przychodziło z najwyższym trudem. „Gdzieś, kurwa spadałem, czy leciałem? Jakoś tak.” Wykrzywił usta w grymaśnym uśmiechu. „To musiało być niedawno… bardzo niedawno temu, bo łeb mi zaraz pęknie.” — Składane ociężale myśli, potęgowały ból. Powoli obrócił głowę w bok i na moment znieruchomiał. Za okrągłym, potężnych rozmiarów oknem, rozpościerał się widok na… „jakąś, czerwonej barwy planetę”.    
       — Kurwa, ale zajebisty towar ćmiłem! Maryśka, hasz? Kurwa, co to było? — wymruczał nieco zszokowany.


Zimowe zbiory

Autor: Canulas
Gatunek: Proza poetycka
***

       W myśl jakiegoś niepojętego prawa dla przeciwstawności, po kontaktach z tobą pozostało mi wręcz oblubienie do gorącej wody i chroniczny strach przed mrużeniem oczu. Owa kombinacja powoduje, że częstokroć nie dosypiam. Niemal zawsze też się witam poparzoną dłonią.
        Biorę jednak ten zestaw takim, jaki jest, całość pozostawiając pod arbitralny osąd Bogu. Jeśli jego oględziny przebiegną krytycznie, gotów jestem uiścić opłatę.