Przejdź do głównej zawartości

Nowe TW#10 — Podsumowanie



Nowe TW — Edycja 10
Gatunek: Thriller lub Opowiadanie obyczajowe lub Horror i pochodne
Zgłosiło się: 23 osoby
Napisano: 17 tekstów



sensol: http://www.opowi.pl/tw10-krotka-lista-a52052/
Pan Buczybór: http://www.opowi.pl/tw-10-wszystko-co-plonie-a52064/
Ritha: http://www.opowi.pl/tw-10-szopa-a52069/
pkropka: http://www.opowi.pl/tw-10-rysunek-zycia-a52065/
maga: http://www.opowi.pl/tw-10-kaliber-a52077/
jagodolas: http://www.opowi.pl/tw-10-ciezka-milosc-a52097/
fanthomas: http://www.opowi.pl/tw-10-sok-z-lustra-a52102/
Mane Tekel Fares: http://www.opowi.pl/tw-10-zarcik-a52114/
Aga jednostrzały: http://www.opowi.pl/rozblysk-w-galaktyce-andromedy-tw-a52124/
Something: http://www.opowi.pl/tw-w-bozym-gaju-a52137/
Marzyciel: http://www.opowi.pl/tw10-na-klopoty-palucki-a52204/
jesień2018: http://www.opowi.pl/tw-10-galaretki-a52208/
Dekaos Dondi: http://www.opowi.pl/tw-10-poczatek-wakacji-a52239/
Ozar: http://www.opowi.pl/tw-10-perfekcyjna-pulapka-a52238/
Tessa: http://www.opowi.pl/tw-09-miss-a52253/
Wuj Cyp: http://www.opowi.pl/tw-10-spelnienie-rapsodyczne-a52256/
Tomek Bordo:
http://www.opowi.pl/tw-10-ibn-batuta-a51984/

Nie udało się: Freya, Mia123, Basileus, Marok, Canulas, Karawan


Zespół TW w dziesiątej edycji przyznaje dwie nagrody.


Pierwszą, za najlepszy uznając tekst Pana Buczybora: Wszystko, co płonie
http://www.opowi.pl/tw-10-wszystko-co-plonie-a52064/


Drugą dla Jagodolas za tekst: Ciężka miłość
http://www.opowi.pl/tw-10-ciezka-milosc-a52097/


Gratulujemy zwycięzcom!


Do Antologii (przypominamy – gatunek horror) zaproponowano tekst Rithy.


Zapraszamy do wzajemnego czytania i komentowania w nowej edycji, a także do losowania do puli, śledzenia fanpage’a, gdzie cyklicznie pojawiają się szkice okładek do Antologii oraz dołączenia do facebookowej grupy Treningu :)



Komentarze

  1. Zapraszam na mojego bloga, na którym publikuje swoje teksty:
    eibhlinavis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za zaproszenie. Skoro piszesz zachęcamy do wzięcia udziału w zabawie:
      http://www.opowi.pl/forum/trening-wyobrazni-tabele-vol-2-w1138/

      Pozdrawiamy!

      Usuń

Publikowanie komentarza

Zapraszamy do komentowania!
Jednocześnie informujemy, że wszelkie treści obraźliwe, wulgarne oraz komentarze niezwiązane z treścią i reklamujące inne blogi, czy strony będą automatycznie usuwane.

Popularne posty z tego bloga

Gwałt w jaskini

Autor: madoka
Gatunek: Opowiadanie przygodowe

       Emma nie wierzyła własnym oczom. Kilka razy nawet je przetarła, ale gdy już zdobyła pewność, że to nie jest sen i wszystko widzi naprawdę – nie poczuła żadnej ulgi. Wręcz przeciwnie. U jej stóp leżała cała sterta martwych żab, a pośrodku nich stał duży, złoty posąg przedstawiający coś na wzór żaby z berłem siedzącej na tronie. Wokół nich panowała bardzo dziwna atmosfera. Trochę tak jakby znajdowali się na jakieś innej planecie. W dodatku w całej jaskini rozchodził się bardzo dziwny, trudny do określenia zapach. Dziewczyna ze wszystkich sił starała się opanować strach, ale dopiero po dłuższej chwili przypomniała sobie o swoim „przyjacielu”, z którym jeszcze kilka godzin temu z jakiegoś powodu tutaj przyjechała.

Hejterska pętla czasu — Vega

Autor: Agnieszka Gu
Gatunek: Science fiction
***

       Data: Listopad 1993 roku

       Vega obudził się cały połamany. Tak mu się przynajmniej wydawało. Pogowanie, okraszone ćmikami i alkoholem z dodatkami, zawsze wywoływało w późniejszym etapie otępienie i ból. „Ale, że taki?” — główkował ociężale. Koncert w Spodku* wyjątkowo się udał, tylko… „co było potem?”. Myślenie przychodziło z najwyższym trudem. „Gdzieś, kurwa spadałem, czy leciałem? Jakoś tak.” Wykrzywił usta w grymaśnym uśmiechu. „To musiało być niedawno… bardzo niedawno temu, bo łeb mi zaraz pęknie.” — Składane ociężale myśli, potęgowały ból. Powoli obrócił głowę w bok i na moment znieruchomiał. Za okrągłym, potężnych rozmiarów oknem, rozpościerał się widok na… „jakąś, czerwonej barwy planetę”.    
       — Kurwa, ale zajebisty towar ćmiłem! Maryśka, hasz? Kurwa, co to było? — wymruczał nieco zszokowany.


Zimowe zbiory

Autor: Canulas
Gatunek: Proza poetycka
***

       W myśl jakiegoś niepojętego prawa dla przeciwstawności, po kontaktach z tobą pozostało mi wręcz oblubienie do gorącej wody i chroniczny strach przed mrużeniem oczu. Owa kombinacja powoduje, że częstokroć nie dosypiam. Niemal zawsze też się witam poparzoną dłonią.
        Biorę jednak ten zestaw takim, jaki jest, całość pozostawiając pod arbitralny osąd Bogu. Jeśli jego oględziny przebiegną krytycznie, gotów jestem uiścić opłatę.