Przejdź do głównej zawartości

Konkurs trwa!


Aktualizacja dla propozycji na imię dla maskotki TW (zbitka z fejsa, opowi i bloga).
Dawajta dalej.

Źródło: pixabay.com Autor: Anemone123


Aisak — Bóbó
Tomek Bordo — Patryk
Basileus — Trevor
Margarita — Ludwik
Nuncjusz — Literacki Bombel
Łukasz Stelmach — TW Milort
Tomasz Wrotek — Typowy Alwons
Grzegosz Radosław Maziarski — Molek
Jarek ŁK — Tabs
Magda Wojciechowska — Źutek
Patrycja Żurek — Kąkęk
Ireneusz Kurecki — Czopek
Wienczyslaw Nieszczególny — Mielonek
Przemysław Block — Patroniusz
Małyska Szymon — Tymoteusz
Dominik Jankowski — Karlson z Dachau
Muinice Sch-Rn — Hrabia von Melonik
Maciej Mrowicki — Monsieur Zbuk
Marcin Wolski — Tytanek
Ritha — Mr. Karraczano
Ellie Victoriano — Andrzej!
Madzik 1xo — Mr. Milor
Pasja — Andrzej Budyniowy
Ozar — Wąsikiewicz
Canulardo — Kapitar Przykrość
Szu — Mozół
Marok — Chrążek Trzęsipióro
Jolko_ka — Pan Cylinder
Agnieszka Gu — Pan Literat
Refluks — Tewulek
Karola Korman — Myśokręt
Dagmara — Żabek
krajew34 — LordTW

Jak kogoś przegapiłem, niech się przypomni.


***
Zestawienie tworzy: Canulas

Komentarze

Publikowanie komentarza

Zapraszamy do komentowania!
Jednocześnie informujemy, że wszelkie treści obraźliwe, wulgarne oraz komentarze niezwiązane z treścią i reklamujące inne blogi, czy strony będą automatycznie usuwane.

Popularne posty z tego bloga

Gwałt w jaskini

Autor: madoka
Gatunek: Opowiadanie przygodowe

       Emma nie wierzyła własnym oczom. Kilka razy nawet je przetarła, ale gdy już zdobyła pewność, że to nie jest sen i wszystko widzi naprawdę – nie poczuła żadnej ulgi. Wręcz przeciwnie. U jej stóp leżała cała sterta martwych żab, a pośrodku nich stał duży, złoty posąg przedstawiający coś na wzór żaby z berłem siedzącej na tronie. Wokół nich panowała bardzo dziwna atmosfera. Trochę tak jakby znajdowali się na jakieś innej planecie. W dodatku w całej jaskini rozchodził się bardzo dziwny, trudny do określenia zapach. Dziewczyna ze wszystkich sił starała się opanować strach, ale dopiero po dłuższej chwili przypomniała sobie o swoim „przyjacielu”, z którym jeszcze kilka godzin temu z jakiegoś powodu tutaj przyjechała.

Hejterska pętla czasu — Vega

Autor: Agnieszka Gu
Gatunek: Science fiction
***

       Data: Listopad 1993 roku

       Vega obudził się cały połamany. Tak mu się przynajmniej wydawało. Pogowanie, okraszone ćmikami i alkoholem z dodatkami, zawsze wywoływało w późniejszym etapie otępienie i ból. „Ale, że taki?” — główkował ociężale. Koncert w Spodku* wyjątkowo się udał, tylko… „co było potem?”. Myślenie przychodziło z najwyższym trudem. „Gdzieś, kurwa spadałem, czy leciałem? Jakoś tak.” Wykrzywił usta w grymaśnym uśmiechu. „To musiało być niedawno… bardzo niedawno temu, bo łeb mi zaraz pęknie.” — Składane ociężale myśli, potęgowały ból. Powoli obrócił głowę w bok i na moment znieruchomiał. Za okrągłym, potężnych rozmiarów oknem, rozpościerał się widok na… „jakąś, czerwonej barwy planetę”.    
       — Kurwa, ale zajebisty towar ćmiłem! Maryśka, hasz? Kurwa, co to było? — wymruczał nieco zszokowany.


Zimowe zbiory

Autor: Canulas
Gatunek: Proza poetycka
***

       W myśl jakiegoś niepojętego prawa dla przeciwstawności, po kontaktach z tobą pozostało mi wręcz oblubienie do gorącej wody i chroniczny strach przed mrużeniem oczu. Owa kombinacja powoduje, że częstokroć nie dosypiam. Niemal zawsze też się witam poparzoną dłonią.
        Biorę jednak ten zestaw takim, jaki jest, całość pozostawiając pod arbitralny osąd Bogu. Jeśli jego oględziny przebiegną krytycznie, gotów jestem uiścić opłatę.